Jak wielka historia znajduje drogę na duży ekran

Kategoria: Aktualności
Dodano: 02.07.2018

Zobaczcie przedpremierowo fragment filmu „Kamerdyner”!

28 czerwca mija 99 rocznica podpisania Traktatu Wersalskiego, kończącego I wojnę światową. To w wyniku jego zapisów Polska powróciła na mapę Europy. Jednak mało kto wie, że w tym wydarzeniu miał swój udział legendarny „król Kaszubów”. Według opowieści pod Paryż dostał się piechotą. Ale co wywalczył, to nasze!

Antoni Abraham, bo o nim mowa, to pierwowzór postaci Bazylego Miotke, którego w filmie „Kamerdyner” gra Janusz Gajos. Nowe dzieło Filipa Bajona to wielki powrót polskiego epickiego kina – rozmach produkcyjny, zachwycające kostiumy, charakteryzacja i scenografia, opowieść o miłości dwójki bohaterów z wielką historią w tle. Produkcja trwała niemal 3 lata, zdjęcia realizowano w pięciu etapach, a budżet wyniósł blisko 15 milionów złotych! Film wejdzie do kin 21 września.

 Janusz Gajos tak mówił o swojej roli: „Bazyli Miotke, którego w tym filmie odtwarzam, to walczący o polskość tych ziem przywódca Kaszubów, wzorowany na osobie Antoniego Abrahama nazywanego królem Kaszubów. Jego działania determinują szereg rożnych zdarzeń, o których film opowiada”. We fragmencie filmu można zobaczyć, jak wybitny aktor radzi sobie z językiem kaszubskim.

Legenda mówi, że zniecierpliwiony Abraham miał uderzyć w Wersalu pięścią w stół obrad i krzyknąć po kaszubsku: „Pomorza to nam ani kusy purtk nie odbierze!” Purtk to po kaszubsku diabeł.

Kamerdyner” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i opowiedziana z epickim rozmachem historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia. Mateusz Krol (Sebastian Fabijański), kaszubski chłopiec, po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan). Dorasta w pałacu. Rówieśniczką Mateusza jest córka von Kraussów Marita (Marianna Zydek). Między młodymi rodzi się miłość. Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Bazyli Miotke (Janusz Gajos), który podczas konferencji pokojowej w Wersalu walczy o miejsce Kaszub na mapie Polski, a potem buduje symbol jej gospodarczego sukcesu: Gdynię. Traktat wersalski, który daje Polsce niepodległość, sprawia, że von Kraussowie tracą majątek i wpływy. Wszyscy bohaterowie czują, że świat, który znali, wkrótce diametralnie się zmieni. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców narasta niechęć i nienawiść. Wybucha II wojna światowa. W Lasach Piaśnickich naziści dokonują mordu na ludności cywilnej – pierwszego ludobójstwa tej wojny.

Na ekranie imponująca obsada: Janusz Gajos, Sebastian Fabijański, Marianna Zydek, Adam Woronowicz, Anna Radwan, Borys Szyc, Łukasz Simlat, Daniel Olbrychski, Kamilla Baar-Kochańska, Marcel Sabat, Diana Zamojska oraz Sławomir Orzechowski. Film wyreżyserował Filip Bajon.

Kamerdyner” wejdzie do kin 21 września. Wcześniej, 5 września, ukaże się książka, która powstała na podstawie scenariusza.

Zobacz, jak Andrzej Pągowski opowiada o pracy nad plakatem do filmu >>